26-letni Kewin zmarł po przewiezieniu z SOR w Lubinie
26-letni Kewin zgłosił się na SOR w Lubinie z bólem w klatce piersiowej i drętwieniem lewej ręki. Jego stan gwałtownie się pogorszył i zmarł po przewiezieniu do innego szpitala. Rodzina twierdzi, że nie wykonano mu podstawowych badań, w tym EKG, i długo czekał na pomoc. Prokuratura bada sprawę, a szpital wszczął wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.
2 źródła
2 artykuły