30-letni mieszkaniec Słupska podpalił samochód znajomego
30-letni mieszkaniec Słupska podpalił samochód znajomego, co spowodowało pożar trzech aut na prywatnej posesji. Zatrzymany przez policję, usłyszał zarzut podpalenia i jest pod dozorem policji. Grozi mu kara więzienia od roku do 10 lat, w zależności od okoliczności. Do zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem w małej miejscowości w powiecie słupskim. Spłonęły trzy auta. Nagranie z monitoringu pokazało mężczyznę oblewającego BMW cieczą i podpalającego je.
2 źródła
2 artykuły