Dziewięcioletni chłopiec wpadł do otworu w garażu w Romanowie, gdzie wystawały pręty
Dziewięcioletni chłopiec wpadł do otworu w garażu w Romanowie, gdzie wystawały pręty, doznając przebicia płuca. Został zabrany śmigłowcem do szpitala w Białymstoku, gdzie jego stan jest stabilny.
3 źródła
3 artykuły