Śmierć 71-latka po interwencji policji we Wrocławiu
71-letni mężczyzna zmarł w szpitalu niedługo po interwencji policji we Wrocławiu. Mężczyzna był agresywny, demolował mieszkanie i stawiał opór funkcjonariuszom. Policja użyła siły fizycznej, gazu i kajdanek. Po uspokojeniu się, mężczyzna zasłabł i doszło do zatrzymania akcji serca. Prokuratura zarządziła sekcję zwłok, aby ustalić przyczynę zgonu. Wstępne ustalenia policji nie wskazują na nieprawidłowości w przeprowadzonej interwencji.
10 źródeł
10 artykułów